Dziwicie się, że pojawiło się coś nowego na moim blogu?
Teraz już tak będzie:)
Każdy z nas ma jakieś plany, które zamierza zrealizować w nowym roku 2009.
I ja też… Standardem jest, że sobie obiecuję zrzucić chociaż kilka zbędnych kilogramów… Ambicje zawsze mam wielkie, niestety słabą wolę…Miłość do słodyczy jest zgubna…
Nie o tym jednak miałam pisać…
  Postanowiłam częściej zaglądać do mojego Magnoliowego Dworku…Wstyd mi ,że go tak zaniedbałam…
Nie da się w jednej notce napisać, co się przez te ponad pół roku wydarzyło i to na polu „twórczym” i życiowym..Ci, co zaglądają na moje ulubione fora o decoupage wiedzą o wszystkim na bieżąco… W tym miejscu pozwolę sobie zareklamować oba : decoupage24 i Kraina Czarów. Szkoda, że nastąpił rozłam na forum decoupage24.Całkiem niepotrzebna była kłotnia ,która spowodowała powstanie nowego forum. Większość dziewczyn, tak jak ja, jest w niezręcznej sytuacji.. Uczestniczy w życiu jednego i drugiego, nie chcąc nikogo urazić…Teraz z doskoku zaglądam i tu i tam…Nie mam czasu na bieżąco komentować prac ani w pełni uczestniczyć w jego życiu …Szkoda.. Świetne dziewczyny poznałam dzięki forum.. Niezapomniane chwile spędziłam na zlocie decoupage w Pustkowie. Kto zainteresowany ,proszę obejrzeć fotki…

 

Ciężka praca twórcza

Ognisko nad morzem

Decoupażystki w komplecie

Ostatnio zaniedbałam trochę swoje poczynania twórcze.. Po prostu nie bardzo miałam na to czas.. 
Od czego zacząć? 
  Chyba najważniejsze, że zostałam babcią Wojtusia.. Wyobrażacie sobie taką młodą babcię… Na początku wiadomość, że moja córka zostanie młodą matką bardzo mnie przeraziła.. Ale jakie miałam wyjście pogodziłam się z tym faktem. A teraz, nie wyobrażam sobie życia bez tej malutkiej kruszynki.

 

Mój Wojtuś

Pomimo, że moja córka Asteria mieszka w Jastrzębiu Zdroju, to dużo czasu spędza w Katowicach. W weekendy uczy się w Studium –Architektura Wnętrz. Ja w tym czasie mogę realizować się w roli babci. Opiekuję się maluchem.
Dobrze, że chociaż systematycznie organizujemy nasze spotkania „pozytywnie zakręconych” w Babim Lecie w Katowicach. Ostatnio prezentowałam dziewczynom zastosowanie złoceń w decoupage. Patrycja ozdabiała złoceniami ramę obrazu.. Większość jednak wykonała ikony.
W grudniu miałam okazję, po raz pierwszy uczestniczyć w V Festiwalu Sztuki i Przedmiotów Artystycznych w Poznaniu. Nawet nie przypuszczałam, że takie piękne rzeczy można samemu zrobić… Piękne szale malowane na jedwabiu, tkane firany czy ozdoby z makaronu…
Mnie oczywiście najbardziej interesowały warsztaty decoupage zorganizowane przez firmę Bocian z Lublina wyłącznego dystrybutora firmy Stamperia na Polskę.
Warsztaty prowadziła Monica Paruta z Włoch.
Poznałam ,bądź pogłębiłam tajniki z zakresu decoupage pittorico freskowy, zastosowania szablonów /stencil/,użycia pigmentów i colorinków.

 

Tyle na dzisiaj

Wika